dr Marcin Murzyn - Wychowanie w Mieście Słońca Tomasza Campanelli

Miasto Słońca Tomasza Campanelli posiada mniejsze walory literackie niż Utopia Morusa, jednakże wzoruje się na jego dziele. Ma formę opowiadania podróżnika, który poznał odległą krainę i zachwycony panującymi w niej stosunkami, pragnie opisać swe spostrzeżenia po powrocie do Europy.


Autor Miasta Słońca pochodził z Kalabrii – biednej prowincji południowych Włoch. Jego ciekawe życie przypadło na lata 1568-1639. Był dominikaninem i dzięki pobytowi w klasztorze zetknął się z filozofią. Za popadnięcie w herezję i przygotowywanie powstania trafił do więzienia, w którym napisał swe najważniejsze dzieła (oprócz Miasta Słońca również Metafizykę i Ateizm zwyciężony). Był poetą, a za życia zyskał sławę jako astrolog. Podobnie jak wielcy myśliciele z czasów Renesansu, głosił wielkość człowieka. Uważał, że człowiek powinien czerpać wiedzę z doświadczenia zmysłowego, czytając „wielką księgę natury”. Konsekwencją tego była niechęć Campanelli do książkowej nauki scholastycznej. Od wczesnych lat życia obserwował nędzę najniższych klas społecznych, a sprzeciw wobec takiego stanu rzeczy wyraził w Mieście Słońca – opisie utopii, w której nie ma własności prywatnej, egoizmu, a interesy społeczeństwa biorą górę nad partykularyzmem jednostek.


W koncepcjach przedstawionych w Mieście Słońca dużą wagę mają sprawy związane z wychowaniem. Racjonalne urządzenie państwa sprawia, że Solariusze pracują zaledwie cztery godziny dziennie, co umożliwia im wykorzystywać resztę czasu na spacery, czytanie, uczenie się, prowadzenie dysput i wszechstronny rozwój duchowy oraz fizyczny. Jednym z celów idealnego państwa jest harmonijne doskonalenie intelektualne obywateli.


Na czele państwa Solariuszy stoi kapłan i mędrzec, którego nazywa się Metafizykiem. W rządzeniu pomagają mu: Moc (odpowiadający za sprawy militarne), Miłość (zajmujący się kwestiami prokreacji) i Mądrość (swego rodzaju „minister nauki”). Funkcję Metafizyka sprawować może wyłącznie osoba znająca „historię wszystkich ludów, wszystkie ich obyczaje, obrzędy religijne, prawa, wszystkie republiki i monarchie, prawodawców, twórców nauk i sztuk, układ oraz budowę niebios i ziemi”. Władca Solariuszy musi być także zaznajomiony z rozmaitymi rzemiosłami, matematyką, fizyką, astrologią, w szczególności z metafizyką i teologią. Wiedza stanowi najważniejsze kryterium przy wyborze zwierzchnika państwa. Stanowisko to jest piastowane przez najmądrzejszego członka społeczeństwa. Metafizyk dzierży władzę do momentu, w którym pojawi się ktoś przewyższający go mądrością – wówczas sterowanie państwem przejmuje bardziej odpowiedni do tego człowiek.


W koncepcji oddania władzy w ręce mędrców zauważalna jest analogia ze stanowiskiem Platona wyłożonym w Państwie. Według niego, tylko filozof wyposażony jest w wiedzę, którą może wykorzystać przy rządzeniu. Jedynie filozofowie, obcujący ze światem idei, są w stanie odpowiednio i bez nadużyć władać państwem.


Współczesny Campanelli – Francis Bacon, autor Nowej Atlantydy, w której zaprezentował utopię cywilizacji naukowo-technicznej, w swych rozważaniach także kreślił wizję społeczności rządzonej przez sprawiedliwych mędrców, znających się na badaniu przyrody, eksperymentach i konstruowaniu urządzeń przydatnych ludziom. Również Claude Henri de Saint-Simon (1760-1825) twierdził, że władza zwierzchnia powinna należeć do ekspertów: uczonych, inżynierów i artystów. Według tego francuskiego myśliciela, o miejscu człowieka w hierarchii społecznej decydować powinny posiadane kompetencje. Podobne poglądy charakterystyczne były także dla ucznia Saint-Simona i twórcy pozytywizmu – Augusta Comte’a. Według niego postęp mógł być możliwy tylko w sytuacji, w której na czele społeczeństwa stałaby grupa „patrycjuszy”, czyli światłych bankierów, kupców, inżynierów, znawców rolnictwa oraz przemysłu.


Dla wymienionych filozofów wspólne było przekonanie, że właściwe urządzenie państwa może zostać osiągnięte dzięki odpowiednim procesom wychowawczym i wysokim kompetencjom sprawujących władzę. Zwierzchnik Miasta Słońca, nawet gdyby nie miał doświadczenia politycznego, to dzięki dużej wiedzy z wielu dziedzin, radziłby sobie w sprawowaniu swych funkcji doskonale. Wykształcenie udoskonaliłoby go także moralnie – nie byłby tyranem, okrutnikiem, ani zbrodniarzem.


Współwładcy Metafizyka również muszą posiadać dużą wiedzę, jednak nie tak szczegółową. Wymaga się od nich wykształcenia ogólnego i przede wszystkim świetnej znajomości podległych sobie dziedzin. Moc musi znać się na sztuce wojennej, Mądrość zawiaduje specjalistami poszczególnych nauk (Gramatykiem, Logikiem, Fizykiem, Medykiem, Politykiem, Etykiem, Ekonomistą, Astrologiem, Astronomem, Geometrą, Kosmografem, Muzykiem, Perspektywistą, Arytmetykiem, Poetą, Retorem, Malarzem i Rzeźbiarzem), zaś triumwir Miłości nadzoruje m. in. Przełożonego dla spraw rozradzania się, Wychowawcę, Wielkiego Szatnego, Przełożonego dla spraw oswajania zwierząt i Wielkiego Kuchmistrza.


Solariusze wyjątkowo cenią kreatywność, dlatego wynalazców i odkrywców wpisują do księgi bohaterów. Poważają poezję i jej twórców, jednakże istotny jest dla nich w tym zakresie aspekt pedagogiczny – kłamstwo i fikcja, nawet w sztuce, są karane. Doceniają dokonania naukowe nie tylko własnych obywateli, lecz również przedstawicieli innych narodów – sławią m. in. Ptolemeusza i Kopernika.


Edukacja dzieci między pierwszym a trzecim rokiem życia polega na nauce mowy i abecadła, a nieco później czekają na nich lekcje gimnastyki (w szczególności biegania i rzucania dyskiem). Do siódmego roku życia chodzą boso i z odkrytą głową. Nauczycielami są doświadczeni starcy, którzy dodatkowo oprowadzają najmłodszych uczniów po warsztatach malarzy, szewców, piekarzy, stolarzy, kowali itd., co umożliwia dostrzeżenie skłonności zawodowych dzieci. Od ósmego roku życia wykłada się im podstawy matematyki, a potem nauki przyrodnicze. Bardziej skomplikowane dziedziny matematyki, medycynę oraz pozostałe nauki wprowadza się do ich systemu nauczania później. Podobnie jak w Utopii Morusa, Solariusze poznają technikę uprawy roli i hodowli poprzez obserwację pracy rolników. Po zakończeniu edukacji uczeń specjalizuje się w takich naukach lub rzemiosłach, które najbardziej mu odpowiadają. Szczególnie ceni się tych, którzy dobrze opanowali dużą ilość sztuk, nauk i rzemiosł. Gardzi się osobami prowadzącymi próżniaczy tryb życia. Edukacja w państwie Solariuszy jest powszechna (obejmuje również kobiety).


Mury miasta pokryte są malowidłami, które w celach dydaktycznych przedstawiają wszystkie nauki. I tak jeden z murów pokryty jest wizerunkami figur geometrycznych, drugi obrazuje mapy świata i opisy obyczajów, genezy oraz praw poszczególnych krajów. W innym miejscu można ujrzeć rozmaite rodzaje kamieni, minerałów i metali, a ponadto morza, jeziora i rzeki. Kolejny z murów ozdobiony został podobiznami roślin i drzew. Nie brakuje również przedstawień zwierząt. Wyglądu narzędzi istotnych dla uprawiania rzemiosł, dzieci i młodzież uczą się z fragmentów następnego muru. Portrety wybitnych naukowców, prawodawców, założycieli wielkich religii i bohaterów rodzaju Hannibala, Aleksandra Wielkiego i Cezara, stanowią świetną pomoc w nauczaniu historii. Część lekcji odbywa się przy tych murach, które pełnią funkcję środków dydaktycznych. Do elementów kształcenia należą również dysputy. W Mieście Słońca promuje się postawy kolektywistyczne i emocjonalną integrację członków wspólnoty, co wspiera panujący wśród Solariuszy komunizm. Dlatego pomaganie w pracach kuchennych lub pielęgnacja chorych, uchodzą za czynności bardzo szlachetne, a służba na rzecz innych nazywana jest nauką. Posiłki spożywa się w utopii Campanelli wspólnie, a zadaniem młodzieży jest usługiwanie przy stole starszym. Dzieci, które w danym dniu wyróżniły się pilnością podczas lekcji, premiowane są dodatkowymi porcjami żywności.


Dużą wagę przywiązuje się do kształtowania charakterów dzieci i młodzieży. Uczy się ich wzajemnego pomagania sobie oraz uczynności i respektu wobec starszych. Czcigodni starcy i staruszki sprawują pieczę nad wychowaniem najmłodszych członków społeczeństwa. Wyróżniają chłopców i dziewczęta wykonujących swe zadania lepiej niż pozostali, a karzą chłostą nieposłusznych. Dzieci i młodzież spożywają inne posiłki niż pozostali obywatele, a do dwudziestego roku życia nie wolno im pić wina. W życiu politycznym wspólnoty można uczestniczyć po ukończeniu dwudziestu lat.


Oprócz rozwoju wiedzy i kształtowania charakterów, dla Solariuszy ważna jest tężyzna fizyczna – stąd duży nacisk na ćwiczenia gimnastyczne od najmłodszych lat i odpowiednią dietę układaną przez lekarzy. Dbałość o czystość, kąpiele w łaźniach, nacieranie ciała specjalnymi olejkami i pranie odzieży raz na miesiąc, zapewniały wysoki poziom higieny. Mieszkańcy Miasta Słońca znali rozmaite rodzaje leków i odznaczali się niezwykłą długowiecznością – snujący opowieść o Solariuszach podróżnik donosił, iż dożywali stu, a niekiedy nawet dwustu lat. Są szczęśliwi, gdyż racjonalne stosunki pracy zapewniają im rozwój przez całe życie. Każdy zajmuje się tym, co najbardziej go interesuje. Praca jest źródłem radości i przyczynia się do lepszego samopoczucia obywateli. Podział zawodów na zaszczytne i pozbawione prestiżu nie funkcjonuje – wszystkie są ważne i pożyteczne, dlatego uczniowie przyswajają sobie rozmaite obszary wiedzy (w równym stopniu nauki teoretyczne oraz rzemiosło i rolnictwo). Społeczność opisana w Mieście Słońca ceni nowinki techniczne, a od czasu do czasu wysyła flotę na dalekie wyprawy zamorskie – ich celem jest zebranie nowych informacji o wydarzeniach w świecie.


Potrzeby ogółu społeczeństwa są ważniejsze od jednostkowych interesów obywateli, dlatego nie dziwi fakt objęcia państwową kontrolą prokreacji. Dziewczęta przed ukończeniem dziewiętnastego, a chłopcy dwudziestego pierwszego roku życia, nie mogą mieć potomstwa. Jednakże w wyjątkowych okolicznościach, bardziej pobudliwi młodzieńcy otrzymują od urzędników zgodę na zaspokojenie swoich potrzeb seksualnych – mogą to czynić z kobietami bezpłodnymi lub ciężarnymi (wówczas nie ma to wpływu na prokreację). Po osiągnięciu odpowiedniego wieku obywateli dopuszcza się do spółkowania. Doświadczony lekarz, sprawujący funkcję kierownika dla spraw prokreacji, dobiera odpowiednio pary mogące odbyć akt płciowy. Campanella pisze, że „niewiasty rosłe i ładne łączy się tylko z rosłymi i silnymi mężami; pełne – z chudymi, a chude – z pełnymi, aby dobrze i z pożytkiem nawzajem się uzupełniali”. Nawet godzina odbycia stosunku jest szczegółowo wyznaczana przez lekarza i astrologa (uważano, że istotny dla tych kwestii jest wpływ planet). Jednakże przy obcowaniu dla przyjemności lub w celach zdrowotnych – pod warunkiem, że czyni się to z kobietami bezpłodnymi lub ciężarnymi – nie trzeba przestrzegać tych restrykcyjnych reguł. Kobiety w ciąży posiadają specjalne przywileje – przez piętnaście dni od zapłodnienia są zwolnione od pracy fizycznej, a z czasem wracają do lekkich zajęć (aby wzmocnić płód), a w końcu przechodzą do coraz trudniejszych czynności. Po urodzeniu dzieci karmi się piersią przez dwa lata lub dłużej (w zależności od zaleceń Fizyka). Później dziewczynki przekazuje się pod opiekę kierowniczek, a nad chłopcami pieczę sprawują kierownicy – pod ich kierunkiem dzieci wdrażane są w opisany wcześniej cykl edukacji. Specjalne postępowanie stosuje się wobec mniej uzdolnionych dzieci. Wysyłane są na wieś, a gdy rozwiną się lepiej, wracają do miasta i standardowego toku zajęć.


Campanella nie był jedynym filozofem, który w swych wywodach postulował tak dużą ingerencję życie prywatne jednostek i rozrodczość. W Państwie Platona znajdują się informacje o tym, że zdeformowane dzieci ze stanu strażników, a także należące do tych, którzy przekroczyli właściwy wiek rozrodczy (pięćdziesiąt lat dla mężczyzn i czterdzieści dla kobiet), należy porzucać na pewną śmierć. Na początku XIX wieku Charles Fourier twierdził, że naturą ludzką kierują namiętności, a zaspokajanie pragnień sprzyja szczęściu. Uważał, iż współczesna mu cywilizacja była nienaturalna i krępowała ludzi – dlatego wysunął propozycję stworzenia w koncepcji idealnego społeczeństwa, swego rodzaju „zrzeszeń” o charakterze seksualnym, gdzie każdy mógłby uprawiać najbardziej lubiany przez siebie typ miłości.


Z punktu widzenia indywidualizmu i liberalizmu – typowych dla naszych czasów i społeczeństw, pomysły w rodzaju tych, które w Mieście Słońca przedstawił Campanella, mogą wydawać się szaleństwem. Jednakże rozpatrując treści zawarte w tym dziele z innej perspektywy, dostrzec można pragnienie uczynienia ludzkiego życia bardziej racjonalnym i harmonijnym. Ogromną rolę w projekcie Campanelli pełniło wychowanie. Dzięki niemu kolejne pokolenia mogły być wdrażane w specyficzne reguły życia Solariuszy. W socjologii i psychologii mówi się o determinizmie środowiskowym (zgodnie, z którym charakter i zachowanie człowieka zdeterminowane są przez środowisko społeczne, rodzinę i wychowanie szkolne).

W świetle tego poglądu widać, jak istotna jest rola systemu edukacji dla rozwoju człowieka. Świadom tego był również Campanella, który w swojej utopii wiele miejsca przeznaczył dla opisania kwestii związanych z wychowaniem i nauką. Odpowiednia edukacja stanowiła podstawę stosunków w państwie. Zaś wiara autora Miasta Słońca w zdobycze nauki i kompetencje fachowców, miała wiele wspólnego z twierdzeniem Francisa Bacona – „wiedza to potęga”. Być może była przesadna, jednakże nie sposób odmówić mu, podobnie jak Morusowi, chęci uczynienia życia ludzkiego szczęśliwszym.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *